O ile dobrze pamiętam to były jedne z pierwszych zdjęcia robione na ‘zlecenie’. Gosia i Marcin poprosili mnie, żeby zrobić im zdjęcia plenerowe po ich ślubie. Zależało im aby zdjęcia nie były pozowane, chcieli aby wszystko wyglądało naturalnie a tamte chwile utrwalone na fotografiach chcieli zapamiętać jako swobodne i radosne. Mam nadzieję, że udało mi się zachować panującą w plenerze atmosferę… zapraszam do galerii. Zobacz cały wpis wraz z galerią

Tanie zdjęcia ślubne